Kiedy kilkaset metrów od helikoptera jego ratownicy walczyli o życie pasażerów rozbitego samochodu, pilot sprawdził helikopter i cierpliwie czekał na start. Wtedy udało się zamienić kilka słów z pilotem helikoptera strażakom z OSP Przytór, oraz będącym w pobliżu naszym dziennikarzem.czytaj























