Samochód stojący na wyniesionej, wybrukowanej granitową kostką części skrzyżowania. To właśnie ten element budzi największe wątpliwości. Z jednej strony pojazd znajduje się na łuku drogi, gdzie kierowcy zazwyczaj nie powinni pozostawiać samochodów. Z drugiej strony miejsce zostało wyraźnie wyodrębnione od jezdni innym rodzajem nawierzchni, co może sugerować, że pełni szczególną funkcję.
Zgodnie z przepisami kierowca nie może zatrzymywać ani pozostawiać pojazdu w miejscu, gdzie utrudniałby ruch lub ograniczał widoczność innym uczestnikom ruchu drogowego. Zakazane jest również parkowanie na skrzyżowaniu oraz w określonej odległości od niego. Ocena konkretnego przypadku często zależy jednak od organizacji ruchu, oznakowania oraz przeznaczenia danego fragmentu drogi.
Na zdjęciu nie widać znaków wyznaczających miejsca postojowe. Jednocześnie trudno jednoznacznie stwierdzić, czy wybrukowany fragment stanowi część jezdni, wyspę drogową, element uspokojenia ruchu czy też miejsce technicznie dopuszczone do postoju.
Mieszkaniec, pyta wprost:
Czy samochód może stać w takim miejscu? Czy jest to legalne parkowanie, czy raczej przykład łamania przepisów?














Ktoś był głodny i w Delfinie objazd je a tu afera.Godzine jeździł miejsca nie znalazł to miał wybór śmierć głodową albo się uda 💪
Bo dostawczaki nie muszą tego robić, z racji swoich rozmiarów, za to Ty osobówką musisz😉 powinieneś to wiedzieć jeśli masz prawo jazdy😉
A ja mam pytanie...czy to płaskie rondo na ul.Polnej na skrzyżowaniu z ul.Orla, muszę okrążać jadąc od strony miasta, czy mogę jechać prosto przez to rondo? Pytam poważnie, bo przecież dostawczaki, nie mówiąc o autobusach, jada prosto przez to rondko, bo nie wykręca. Może ono służy tylko dla bezpiecznego wyjazdu z ul.Orlej?