Po II Wojnie Światowej, władze PRL wymazały Święto Niepodległości 11 listopada z kalendarza. Polacy jednak o wielkim dziele przodków nie zapomnieli i świętowali „w ciszy". Ten dzień był także przez lata okazją do wyrażania swojej opozycyjności wobec komunistycznego reżimu. Dziś możemy skupić się już przede wszystkim na radosnym przeżyciu rocznicy powrotu Polski na mapę. Ten dzień w tym roku przedłuża nam weekend.czytaj





















