Jak wynika z danych z sądów okręgowych z całego kraju, w I kwartale br. wpłynęło do nich o prawie 14% więcej spraw frankowych niż w analogicznym okresie 2022 roku. Zdecydowanie najwięcej pozwów złożono w Sądzie Okręgowym w Warszawie, ale ich liczba spadła rdr. o ponad 20%. Natomiast w niektórych mniejszych sądach widoczne są wzrosty nawet o 200%. Według ekspertów, o ile nic nowego nie wydarzy się na rynku, wpływy spraw frankowych będą rosły jeszcze nawet w połowie 2024 roku. Natomiast tzw. czerwoną linię dla stron tego sporu mogą wyznaczyć rządzący wraz z KNF-em. W przeciwnym razie trudno będzie o powszechny kompromis, a sprawy frankowe będą ciągnęły się w sądach jeszcze przez wiele lat.czytaj