Za dwadzieścia dni – 13 kwietnia minie rok od czasu, gdy w hotelu Nafta na Wolińskiej rozegrało się piekło. W płomieniach życie straciły 23 osoby. Dziś, po prawie roku Kamień podzieliła niczemu niewinna autorka pozytywistycznych powieści – Eliza Orzeszkowa. To właśnie na ulicy jej imienia stanęły dwa bloki dla pogorzelców, do których w lutym wprowadziły się ocalałe rodziny. Miasto podzieliło się na tych, którzy twierdzą, że hołocie z socjalnego nic się nie należy. Oraz tych, którym wciąż nie zatarło się wspomnienie o tej najkoszmarniejszej nocy we współczesnej historii sennego miasteczka – informuje Kurier Szczeciński.czytaj