To mogło zakończyć się tragedią. W niedzielny poranek około godziny 6.40 kierowca czerwonego Renault, wyjeżdżając ze Świnoujścia, wjechał na S3 pod prąd i doprowadził do zderzenia z prawidłowo jadącym oplem. Na szczęście uczestnicy nie odnieśli poważnych obrażeń, ale skala zagrożenia była ogromna.czytaj





















