W dniu wczorajszym podczas poruszania się quadem ratowniczym do zgłoszenia o zaginięciu w wodzie doszło do groźnego zdarzenia. Nasi ratownicy poruszający się na quadzie korytarzem życia najechali na wykopaną dziurę, przez co jeden z ratowników spadł z przyczepy do transportu osoby poszkodowanej. Oczywiście kierowca quada nie zachował zasad bezpieczeństwa i stworzył duże zagrożenie dla drugiego ratownika, ale przede wszystkim też dla plażowiczów, ponieważ poruszał się ze zbyt dużą prędkością.czytaj






















