O zaginięciu Marychy - krowy z jednym rogiem i pasją do podróży, dowiedzieliśmy się we wtorek od Pani Kamili. Zrozpaczona właścicielka wyznaczyła nawet nagrodę za odnalezienie krowy, która jak podejrzewała, w nocy gdy wszyscy spali, zerwała się z łańcucha i wyruszyła w podróż! Przypuszczenia Pani Kamili były słuszne, ponieważ podróżniczka Marycha została najpierw odnaleziona w miejscowości Osiecze, a później uciekła do pobliskiego Krzepocina! W rozmowie telefonicznej, Pani Kamila zdradziła nam jak przebiegła niesamowita, pełna przygód, kilkunastokilometrowa przygoda krowy podróżniczki! czytaj





















