„Dzień dzisiejszy należy do historycznych, do niezapomnianych, do weselszych, triumfalnych! Jesteśmy wolni! Jesteśmy panami u siebie! Stało się i to w tak nieoczekiwanych warunkach. (…).Dziwy, dziwy w naszej stolicy! Idą Niemcy rozbrojeni w czerwonych przepaskach - idą żołnierze w niemieckich mundurach z polskim orłem na czapce: to wyswobodzeni Polacy z Księstwa Poznańskiego. Idą żołnierze w niemieckich mundurach z francuska kokardą: to dzieci Alzacji i Lotaryngii - śpiewają pieśni francuskie i bratają się z Polakami. Zbratanie zdaje się być ogólne - pękł przymus dyscypliny, runęły przegrody - ludzie są tylko ludźmi.” Tak 97 lat temu pisał dziennikarz dodatku nadzwyczajnego Kuriera Warszawskiego. Dziś obchodzimy najradośniejsze bodaj z narodowych świąt. Święto Niepodległości.czytaj






















