Jeszcze nie tak dawno słuchaliśmy radosnych kolęd, a drzewa migotały wesoło bożonarodzeniowymi lampkami. Mogło się prawie wydawać, że od wigiijnej radości bezboleśnie wskoczymy w wiosenną, wielkanocną. Tak nie będzie. Ta szczypta popiołu przypomina nam dziś jaki jest faktyczny porządek czasu. Przypomina o tym, że on upływa nie tak, nie w tym kierunku, nie w tym celu w jakim byśmy sobie po ziemsku marzyli. I tyko gdzieś we mgle majaczy nieokreślona jeszcze nadzieja. Zanim zakwitnie radosnym alleluja czeka nas czas wyciszenia. Czas na refleksję, zadumę. Zjedźmy na czytaj