Po incydencie w Bolesławcu przedstawiciele firmy Żywiec Zdrój odwiedzili w szpitalu 31- latka, który po wypiciu popularnego Żywca doznał poparzenia przełyku. Jak się okazuje mężczyzna czuje się już lepiej i wkrótce ma opuścić szpital. Rzecznik firmy Żywiec Zdrój Martyna Węgrzyn informuje nas, że przedstawiciele kilku instytucji kontrolnych, w tym inspekcji sanitarnej oraz policji prowadzili od czwartku szczegółowe kontrole. Na chwilę obecną nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości. Żywiec zapewnia, że woda Żywioł od Żywiec Zdrój nie stanowi jakiegokolwiek zagrożenia dla zdrowia konsumentów. czytaj




















