Dzieci wypatrują pierwszej gwiazdki bo obyczaj mówi, że z tą chwilą można zajrzeć głęboko pod choinkę i przekonać się co pozostawił po nią Mikołaj. Karp już na stole, z kuchni dochodzi aromat barszczyku. Dwanaście nakryć na stole, choinka lśni. Wszyscy goście już zjechali. Czy czegoś brakuje? A może kogoś?czytaj























