Mieszkanka Międzyzdrojów, która zwróciła się do naszej redakcji, zastanawia się, komu realnie służy plac przeznaczony do zabaw dla dzieci. Sądząc po pozostawionych tam śladów "konsumpcji", miejsce zostało opanowane przez amatorów wszelkich używek, poza tym jest dość zaniedbane. Śpiący na ławkach pijani, wystające gwoździe, puszki, butelki - to codzienność na placu zabaw.czytaj























