Było już dobrze po 14-tej, kiedy to mieszkanka Międzyzdrojów straciła przytomność. Wezwano pogotowie i ratowników ze straży pożarnej. Ponieważ stan pacjentki był niepewny, wysłano helikopter na lądowisko w Międzyzdrojach, gdzie tamtejsi strażacy czekali, by ratowników ze "śmigła" przewieźć do nieprzytomnej pacjentki.czytaj























