Kolejny raz opuszczam na jakiś czas Kamień Pomorski. Oznacza to przerwę, albo przynajmniej spore ograniczenie we wpisach na blogu. Jeśli będę coś pisać, to raczej formie komentarzy lub przypomnień – tyle można pisać będąc w innym kraju, będąc wspieranym mailami z załączonymi zdjęciami od czytających.czytaj






















