Parafrazując słynną łacińską sentencję – „koniec wieńczy dzieło”, można powiedzieć – sobota, finałowy dzień XVIII edycji Festiwalu Gwiazd Sporu, spięła klamrą całą tegoroczną odsłonę. Należy przy tym dodać, że jest to jednocześnie najbardziej intensywny dzień całego wydarzenia, bo obok kontynuacji aktywności z poprzednich dwóch dni, odbywa się także bieg „Cztery Mile Jarka”. W uroczystej formie odsłaniane są kolejne repliki medali w Alei Gwiazd Sportu, a koncertowy wieczór uzupełnia pokaz sztucznych ogni. Krótko mówiąc, działo się w czasie soboty wiele i choć szereg gier czy zabaw było kontynuacją tych z czwartku i piątku, to sobota przyniosła też kilka absolutnych nowinek. A stali za nimi (nowinkami) oczywiście sportowcy, w szczególności zaś jeden z najbardziej utytułowanych polskich kolarzy – Lech Piasecki, który z grupą miłośników kolarstwa odbył szosowy „wyścig” po regionalnej trasie, inicjując w tej sposób powstanie festiwalowej grupy kolarskiej pod nazwą „Dziwnów team”.czytaj






















