POGODA

Reklama

Wydarzenia

ikamien.pl • Sobota [17.06.2023, 20:54:17] • Polska

Ceny owoców i warzyw stale rosną – czy znamy wszystkie przyczyny?

Ceny owoców i warzyw stale rosną – czy znamy wszystkie przyczyny?

fot. Organizator

Choć Komisja Europejska prognozuje dla Polski wzrost gospodarczy, to ceny również wzrosną w tym roku nawet o 12%1. Co to oznacza dla naszych portfeli podczas codziennych zakupów? Otóż, eksperci PKO BP nie pozostawiają złudzeń. Mimo, że produkty mączne tanieją, to dalej będą drożeć warzywa i owoce2. W 2020 r. kilogram pomidorów kosztował 6-7zł, dzisiaj w warzywniaku trzeba za niego zapłacić dwa razy tyle. A to dlatego, że rosną również koszty produkcji rolnej, między innymi z uwagi na zły stan polskich gleb. Jak ich zakwaszenie wpływa na kondycję naszych portfeli i dlaczego warto zadbać o poprawę jakości ziemi?

Co łączy zakwaszoną glebę z ceną ziemniaka?
Według ekspertów, średnia cena warzyw i owoców wzrosła w minionym roku aż o 56%1. Tegoroczne prognozy Banku PKO BP również nie budzą optymizmu. Świeże i mrożone jarzyny dalej będą drożeć nawet mimo, stopniowej stabilizacji sytuacji na rynku żywności. Przyczyn drożyzny na straganach szukać możemy, poza ogólną sytuacją gospodarczą, również w stanie i jakości polskich gleb.

Niestety, jak podaje Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa, aż 60% pól i użytków rolnych jest zakwaszonych. Zakwaszone gleby nie tylko dają mniej plonów, ale koszt uprawy na takim kwaśnym polu przykładowego kilograma ziemniaków jest nawet o 70% wyższy, niż na glebach o zrównoważonym poziomie pH.

Dodatkowe koszty na naszym talerzu
Każdego roku, rolnicy w Polsce tracą do co najmniej 6 miliardów złotych wskutek wysokiego zakwaszenia gleb obniżającego plony i efektywność nawożenia w niektórych sytuacjach nawet o 70%. Tym samym, płacąc za ogórka czy marchewkę, dokładamy się do kolejnych porcji nawozu, którego nie przyswaja zakwaszona gleba. Wysokie ceny jarzyn i owoców nie zachęcają też do zdrowego odżywiania.

W porównaniu do mieszkańców innych krajów unijnych Polacy jedzą dużo mniej warzyw i owoców. Statystyczny mieszkaniec naszego kraju konsumuje codziennie około 250 gramów jarzyn, a średnia w Unii Europejskiej wynosi 600 gram2.

- Zakwaszone gleby mają w sobie mało wapnia, który jest niezbędny do dobrego wzrostu i plonowania roślin. Przy zbyt niskim pH utrudnione jest pobieranie przez rośliny innych składników pokarmowych, np. fosforu, potasu, magnezu, boru, molibdenu. W wyniku tego koszty produkcji rosną, a wydajność pól i sadów spada. Nawożone wapnem drzewa owocowe rodzą owoce lepszej jakości, które mogą być dłużej przechowywane i nie psują się tak szybko. Dlatego właśnie wapnuje się sady i pola, żeby wydawały większe, lepszej jakości plony. – tłumaczy Witold Boguta, prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw.

Co możemy zrobić, by jeść zdrowo i taniej?
Poprawa stanu gleb w Polsce wydaje się najlepszą obecnie odpowiedzią na drożejące warzywa i owoce. Obniżenie kosztów produkcji rolnej i zwiększenie jej efektywności z pewnością przełoży się na ceny w sklepach, czy na targowiskach. W takim uzdrawianiu, kluczową rolę pełni proces odkwaszania gleb poprzez wapnowanie. Rozsypywanie wapna na pola sprawia, że poprawiamy ich pH gleby. Im pH bliższe neutralnemu, tym lepiej dla roślin i zwierząt żyjących w okolicy.

– Według Eurostat, Polska jest 7. producentem rolnym w Unii Europejskiej i 13. na świecie3. To oczywiście świetny wynik, jednak pomimo wzrostu naszej produkcji rolnej - spada jej wydajność. Efektem tego stanu rzeczy są rosnące koszty nawożenia i innych zabiegów, których celem jest poprawa jakości gleb w Polsce. Te dodatkowe wydatki po stronie rolników przekładają się bezpośrednio na ceny w sklepach. Odpowiedzią na ten problem jest systemowe podejście do regeneracji ziem rolnych w naszym kraju.

Zdrowe gleby to nie tylko wyższe plony, ale także dzięki ograniczeniu ilości zabiegów agrotechnicznych, zdrowsze owoce i warzywa. – dodaje Małgorzata Bojańczyk, dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Zrównoważonego Rolnictwa i Żywności.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi odpowiada
Od 2019 roku działa w Polsce „Ogólnopolski program regeneracji środowiskowej gleb poprzez ich wapnowanie”. W założeniach inicjatywa ma wspierać rolników, aby mogli dbać o stan swoich pól i sadów. Jednakże proponowane obecnie mechanizmy są niewystarczające na skalę problemu z jaką mają się zmierzyć. Ponad 60% terenów pod uprawy wymaga regeneracji. Eksperci są zgodni, potrzeba bardziej zdecydowanych i daleko idących działań. 12 maja delegacja Koalicji na rzecz Zdrowych Gleb w Polsce została przyjęta przez Lecha Kołakowskiego, sekretarza stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Przedstawiciele czternastu organizacji społecznych, samorządowych, związkowych, branżowych i producenckich zaprezentowali swoje cele. Koalicja podkreśla konieczność powszechnych, ogólnokrajowych działań jako warunku koniecznego osiągnięcia celu jakim jest odkwaszenie gleb. Minister L. Kołakowski zadeklarował wolę wsparcia postulatów odnoszących się do odkwaszenia gleb w Polsce.

Zdrowe gleby to nasza wspólna sprawa
Dbanie o stan naszego otoczenia leży w interesie nas wszystkich. Zdrowe, niezakwaszone gleby to nie tylko tańsze warzywa i owoce na talerzach, ale także mniejsze ryzyko zakwitu sinic nad Bałtykiem, czy czystsza woda w rzekach. Odkwaszanie gruntu za pomocą wapnowania to sprawdzona, tradycyjna metoda dbania o jakość gleby.

Alicja Kubów


komentarzy: 4, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-4 z 4

Gość • Niedziela [18.06.2023, 01:47:27] • [IP: 37.249.226.***]

Kazali cioci napisać to ciocia pisze dyrdymały z D...Y wzięte

Gość • Niedziela [18.06.2023, 07:50:40] • [IP: 83.20.244.***]

Co za żałosna propaganda. Żryj świerszcze a my sami o siebie zadbamy...

Gość • Niedziela [18.06.2023, 09:54:40] • [IP: 5.173.174.**]

Agronomi sami widzę rząd przyznał dotacje do wapna a wapno dwu krotnie po tym zdrożało mydlenie oczu

Gość • Niedziela [18.06.2023, 10:15:55] • [IP: 83.23.142.*]

Brawo pis, to ich wina.

Oglądasz 1-4 z 4
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@ikamien.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Zrobiłeś zdjęcie lub film? Wyślij do nas! kontakt@ikamien.pl ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@ikamien.pl ■ Zrobiłeś zdjęcie lub film? Wyślij do nas! kontakt@ikamien.pl ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@ikamien.pl ■ Zrobiłeś zdjęcie lub film? Wyślij do nas! kontakt@ikamien.pl ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@ikamien.pl ■ Zrobiłeś zdjęcie lub film? Wyślij do nas! kontakt@ikamien.pl
■ Do 3 czerwca płatnicy powinni zweryfikować, podpisać i odesłać przez PUE ZUS wniosek o zwrot nadpłaconej składki na ubezpieczenie zdrowotne. 20 maja minął termin rozliczenia składki zdrowotnej za 2023 rok. Ten obowiązek miały osoby prowadzące pozarolniczą działalność, które w ubiegłym roku podlegały ubezpieczeniu zdrowotnemu i były opodatkowane podatkiem liniowym, skalą podatkową lub ryczałtem ewidencjonowanym. Roczne rozliczenie musieli też sporządzić płatnicy składek, którzy zaczęli prowadzić działalność od stycznia 2024 r. i opłacali podatek na zasadach ogólnych. Jeśli z rocznego rozliczenia składki zdrowotnej wyszła nadpłata, a płatnik nie ma zaległości składkowych, ani nienależnie pobranych świadczeń z ubezpieczeń społecznych, to na jego profilu na PUE ZUS został przygotowany wniosek (RZS-R) o zwrot nadpłaty (w dokumentach roboczych). Wniosek należy zweryfikować, podpisać i odesłać przez PUE do 3 czerwca. Wtedy najpóźniej do 1 sierpnia ZUS przekaże nadpłatę na rachunek bankowy, który jest zapisany na koncie płatnika składek. Gdy przedsiębiorca nie złoży wniosku o zwrot nadpłaty, ZUS rozliczy ją na koncie płatnika najpóźniej do końca tego roku. Jeżeli z rozliczenia wynikła niedopłata, to płatnik musiał uregulować ją wraz ze składką za kwiecień jednym przelewem do 20 maja na swój indywidualny numer rachunku składkowego (NRS). ■ Wściekły lis w Lubinie: Ostrzeżenie dla mieszkańców. Na terenie pustostanu przy ulicy Głównej 28, 30 w Lubinie może przebywać wściekły lis. Zgłoszenia od mieszkańców sugerują, że zwierzę wykazuje niepokojące objawy, charakterystyczne dla wścieklizny. Według relacji świadków, lis zaobserwowany na niezamieszkałej posesji wykazuje agresywne zachowanie. Atakuje psa przez siatkę ogrodzeniową, wydając przy tym dziwne, charczące odgłosy. Zwierzę szczerzy zęby i rzuca się na ogrodzenie, próbując dostać się do psa. Co więcej, gdy właściciel psa zbliżył się do miejsca zdarzenia, lis nie wykazał strachu przed człowiekiem. Zamiast tego, ponownie zaatakował ogrodzenie. Brak naturalnego lęku przed ludźmi i agresywne zachowanie to typowe symptomy wścieklizny. Jest to niebezpieczna choroba zakaźna, która może być śmiertelna zarówno dla zwierząt, jak i dla ludzi. W związku z tym incydentem, mieszkańcy okolicznych domów powinni zachować szczególną ostrożność. Zaleca się unikanie kontaktu z dzikimi zwierzętami oraz natychmiastowe zgłoszenie podobnych przypadków odpowiednim służbom ■ Obchodziliśmy Dzień Strażaka, święto, które jest hołdem dla niezwykłej odwagi i poświęcenia tych, którzy codziennie stawiają czoła ogniu i niebezpieczeństwom. Strażacy są nie tylko nieustraszeni w walce z płomieniami, ale także pierwszymi, którzy pojawiają się na miejscach wypadków, katastrof naturalnych i innych ekstremalnych sytuacji. Ich praca to nie tylko zawód, ale misja, którą wykonują z niezachwianą determinacją i odwagą ■ Zarząd Powiatu w Kamieniu Pomorskim uprzejmie informuje, iż został ogłoszony konkurs na kandydata na stanowisko Dyrektora Liceum Ogólnokształcącego im. Bolesława Krzywoustego w Kamieniu Pomorskim. Wymagane dokumenty aplikacyjne należy składać do dnia 15 kwietnia 2024 roku ■