- Bardzo się o niego martwimy. Zaginał wczoraj w godzinach popołudniowych w okolicach Jarszewa. Jest chory i musi pozostawać pod stała opieką weterynarza. Może utykać – mówi pani Grażyna.
Pomóż nam odnaleźć zgubę. Jeśli wiesz gdzie jest Berni zadzwoń pod numer 697 662 978. Dla osoby, która wskaże miejsce pobytu psa, właściciel przewidział nagrodę.
i co jest?
na policję zgłoszone, plakaty ze zdjęciami porozwieszane we wszystkich naszych miejscowościach i w sąsiednich gminach, na różnych portalach internetowych i na razie nic, ale nie tracimy nadziei i szukamy dalej
Mam tez bernenczyka i jak nam zginal, ogloszenia dalismy na komisariat policji, do taksowkarzy, we wszystkich mozliwych miejscach, znalazl sie i Wam tego życzę!
Dajcie to ogłoszenie jeszcze raz. Teraz w rubryce" zwierzęta" , bo tamto trzeba szukać w archiwum.
Rozwieźcie ogłoszenia ze zdjęciem po okolicznych wioskach wieszając je przy drodze i na przystankach oraz w pobliżu szkół. Dzieci mają telefony i to one najszybciej Was powiadomią.Życzę Wam żeby piesek się odnalazł.
Niestety nie
i jak?znalazl sie?
Śliczny mam nadzieję że się odnajdzie
W sobotę chyba widziałam tego pieska w Chominie, ale pewna nie jestem...
Jeśli ktoś widział Berniego, proszę dać choćby sygnał na tel. 697662978, na pewno oddzwonię, a wtedy może szybciej będziemy mogli dojechać.
pojechaliśmy natychmiast po ukazaniu się wpisu, niestety ani w Rarwinie ani w okolicach nie znaleźliśmy
To już tydzień.Skoro ten piesek się przemieszcza i nie jest w stanie sam wrócić do domu to uważam że nr. tel. do właścicieli powinien być na pasku na dole. Może to przyśpieszy.
Berni zapewne jest bardzo wygłodzony. Przyjdzie do zagrody jeśli ktoś okaże mu trochę dobrego serca i poczęstuje ciepłym posiłkiem a wtedy można powiadomić właścicieli. Trzymam kciuki.Pomóżcie on zapewne cierpi tak samo jak właściciele.Wiem to z własnego doświadczenia. Też dokarmiam takie zguby. Tylko ich nikt tak bardzo poszukuje.
prosze pani ja jestem z rarwina i on u nas był niech pani jak najszybciej przyjedzie do rarwina
W artykule jest podany tel.kom.Powinniście szybciej powiadomić jak go zobaczycie. Przecież Berni nie będzie czekał w tym samym miejscu żeby go tam odnaleźć.Życzę powodzenia. Martwi mnie los zagubionych zwierząt, nie mówiąc już o porzuconych.
Proszę napisać, gdzie go mogła pani widzieć, sprawdzamy każdy ślad
Nie jestem pewna czy tego pieska dzisiaj przypadkiem nie widziałam...
co się dzieje - jakiś rok pod psem?? Najpierw Gafa zaginęła, później Bas w między czasie jamnik a teraz Berni - myslę, że ktoś tu pomaga zaginąć tym psom i nie tylko ja tak myślę Policja ma pewne przypuszczenia. wtajemniczeni wiedzą o co chodzi. przykro mi, że berniego też ten los spotkał a zaś gość o IP: 83.168.84. to biedny ubogi intelektualnie człowieczek, kóry niestety niewiele wie co się dzieje i dla czego psy zaczęły ginąć. przykro nam Panie X ale nie dla pana ta wiedza. żyj w swoim jakże prymitywnym przekonaniu - powodzenia co do Berniego bardzo przykro mi, że tak ładny i mądry pies został stracony...
Do tej pory się nie znalazł, w Rzewnowie szukaliśmy i jeszcze będziemy szukać. Dziękuję za informację i dobre słowa
az sie rozplakalam
supcio pies
biedaczek szkoda mi go ja takiego widziałam u nas w rzewnowie piekny ale równiez utykał mówi santiago geraldo na serio
znalazl się? :(
Grazio mam nadzieje, że pies się znajdzie trzymam kciuki JJB
Myślę, że wróci do Was - gorąco w to wierzę - pozdrowienia z ul.Żeromskiego w Dziwnowie.
NO I BARDZO DOBRZE JAK NAJWIĘCEJ TAKICH SKLEPÓW CHCIELIŚCIE KAPITALIZMU TO GO MACIE W IRLANDII W NIEMCZECH MAŁE SKLEPY DAWNO NIE ISTNIEJĄ
Jeżeli ktoś nie zna właścicieli i w jakich warunkach Berni był wychowywany to niech k%&*a! się nie wypowiada!
sam bramy nie otworzył i za sobą nie zamknął, innej możliwości nie było. ..
teraz jest okres na cieczki może się zakochał i dlatego uciekł
Berni ocenił negatywnie właścicieli mimo, że traktowali go jak dziecko.On potrzebował czegoś innego i pobiegł w poszukiwaniu tego co na prawdę potrzebował.
to nie ten spod łuskowa?
"one poprostu zawsze znajda moment by sie zerwac z pola widzenia, to sa psy, ktore kochaja przestrzen jak bys troszke sie czlowieku zorientowal, kochaja biegac" - Jak komuś zrobią krzywde to się zorientujesz ile to kochanie biegania kosztuje, i to jeszcze owczarek kaukazki, pewnie według zapewnień właściciela - on nie gryzie.. pozdrawiam myśliwych ;)
kochany Berni!gdzie jesteś?panie Wiesiu trzymamy kciuki!
mam nadzieje ze sie mordalek odnajdzie, oby jak najszybciej bidulek, zwroccie sie do mysliwych z zapytaniem zanim oni cos wywina, to taka dobra rada, wiem z wlasnego doswiadczenia, niestety nie milego ;-(, a tak na marginesie niech sie tu nie wypowiadaja takie bezmozgowce, typu, , jak by Pani go pilnowala to by piesek w domu siedzial...'', ty chyba masz w domu RYBKI, nie pyskuja, nie wolaja jesc, o spacer sie tez nie upomna, a jak im szambo z wody zrobisz, to zawsze w kiblu spuscisz wyjdziesz z zalozenia ze ryba lubi plywac...mysl co mowisz i piszesz, ja w domu mam 2 psy i wiecznie ten sam problem z owczarkiem kaukazkim, one poprostu zawsze znajda moment by sie zerwac z pola widzenia, to sa psy, ktore kochaja przestrzen jak bys troszke sie czlowieku zorientowal, kochaja biegac, niestety my czasami przymykamy oko, tracimy czujnosc, gdy nas podejda paroma powrotami samodzielnymi ze spaceru, ale mimo wszystko mam nadzieje ze wroci, szukajcie bo on pewnie bardzo tez teskni
jeżeli go zobaczę dam znać bez nagrody szkoda go
kolejny zaginiony normalnie o tu sie dzieje znikają wszyscy - czarna dziura czy trójkąt bermudzki ie nam tu robi
to ten pies na fotce?
Ten pies miał lepiej jak nie jedno dziecko w domu Więc proszę nie piszcie że był źle pilnowany. panie Wieśku na pewno wróci do domu. Pozdrawiam z Dziwnowa
Ładny piesek faktycznie, ale droga pani właścicielko, widocznie za słabo pani pilnowała psa, że uciekł...Życzę aby się odnalazł szybko
fajny psiak. mam nadzieję, że się znajdzie...
Może jakies zdjęcie. . nie potrzebuje głupiej nagrody..
biedny...