W ostatnią sobotę 29 października bieżącego roku do Skoszewa w gminie Wolin zjechali przedstawiciele ościennych sołectw, by wziąć udział w dorocznym Dniu Ryby. Kilka sołectw przywiozło z sobą na konkurs potrawy także sporządzone na bazie ryby.
fot. kam
W gminie Wolin większość sołectw organizuje swój Dzień. Jest on zazwyczaj poświęcony potrawom sporządzonym z jednego surowca np. ziemniaka, kaszy itp. W sołectwie Skoszewo, miejscowości leżącej nad Zalewem Szczecińskim organizowany od kilku lat jest Dzień Ryby.
W ostatnią sobotę 29 października bieżącego roku do Skoszewa w gminie Wolin zjechali przedstawiciele ościennych sołectw, by wziąć udział w dorocznym Dniu Ryby. Kilka sołectw przywiozło z sobą na konkurs potrawy także sporządzone na bazie ryby.
fot. kam
Wybrane pośród gości jury wybrało trzy najsmaczniejsze potrawy przez sołectwa. Największe uznanie w oczach, a właściwie ustach jury uzyskał Węgorz w galarecie przygotowany przez sołectwo Laska; drugie miejsce Ryba w papryce przygotowana przez sołectwo Kodrąb, a trzecie miejsce Ryba w buraczkach sporządzona przez sołectwo Domysłów.
fot. kam
Rozstrzygnięto także drugi konkurs na potrawę z ryby, ale tylko dla mieszkańców Skoszewa. Pierwsze miejsce zdobył Śledź pod pierzynką – Anna Wolska, drugie miejsce Pulpeciki w sosie paprykowym – Anna Ptasiek, trzecie miejsce Paprykarz skoszewki – Jolanta Żurawska. W obu konkursach nagrodami były urządzenia gospodarstwa domowego.
fot. kam
Czym różni się Paprykarz skoszewski od Paprykarza szczecińskiego pytamy Jolantę Żurawską: - W odróżnieniu od Papryka szczecińskiego który sporządzano na bazie jakiejkolwiek parowanej ryby morskiej, do sporządzenia Paprykarza skoszewskiego używam smażonego leszcza, do tego dodaję warzywa, paprykę oraz ryż i to razem gotuję. Oto cała tajemnica, ale i różnica.
fot. kam
Może warto zwrócić się do Zachodniopomorskiego Urzędu Marszałkowskiego o wpisanie Paprykarza skoszewskiego na listę potraw regionalnych. Jest to bardziej uzasadnione, że Paprykarz szczeciński już dawno opuścił miejsce swego urodzenia, i ze Szczecinem oprócz nazwy, nie ma nic wspólnego.
fot. kam
Nie wiemy jak zakończył się Dzień Ryby w Skoszewie, bowiem udało nam się wymknąć ze świetlicy w momencie, kiedy sołtys Danuta Demkowicz oznajmiła: - Zamykam drzwi na klucz do momentu, aż ze stołów nie poznikają wszystkie przygotowane przez mieszkańców Skoszewa potrawy rybne.
mzk
źródło: www.ikamien.pl
SOŁTYSI ROBIĄ SOBIE WYŻERKĘ, MIESZKAŃCÓW SWOICH WIOSEK MAJĄ W NOSIE. TYLKO DLA STARYCH NIC DLA MŁODZIEŻY!
Nie rozumiem w czym problem, mlodziez bedzie chciala to sobie cos zorganizuje, ludzie nie wygladaja na niezadowolonych to o czym jest rozmowa
Rzeczywiscie moze pod plaszczykiem goscinnosci zrobic cos innego., a gdzie ta mlodziez?
Jedzenie I pycha to jedno.Sa inne wartosci.Moze na taki wzor inne konkursy np.kolega przyjaciel?Pozdrawiam
gratulacje, gdyby nie tacy ludzie jedlibysmy wszystko z zabki albo biedronki a jedzenie jest tam okropne nie wspominajac o podrobach czy wymyslach z lidla oprocz moze kilku produktow
paprykarz był wyśmienity palce lizać!wielkie gratulacje dla autorki!wyśmienite były również wędliny produkcji Pani sołtys takich pyszności dawno nie jadłam!Podziękowania dla Pani sołtys za super imprezę i miłe przyjęcie wszystkich gości!GRATULACJE!
A ja miałam zrobić sushi
Jak milo zobaczyć koleżankę ze szkoły.Anka super wyglądasz. Pozdrawiam Krystyna M ze Śląska.
Male sprostowanie: Paprykarz Skoszewski to danie Pani Anny Wolskiej, a sledz pod pierzynka to danie Pani Zurawskiej... A Pani Anna Ptaszek, nie Ptasiek...
Rybka po śmierci też lubi pływać!!??