ikamien.pl • Piątek [27.03.2026, 09:17:39] • Świnoujście

Warszów nie odpuści. „Dość ignorowania mieszkańców” - ostre oświadczenie i zapowiedź blokady działań. Zobacz film!

Warszów nie odpuści. „Dość ignorowania mieszkańców” - ostre oświadczenie i zapowiedź blokady działań. Zobacz film!

fot. Sławomir Ryfczyński

To już nie jest sprzeciw „na papierze”. Zarząd osiedla Warszów podczas sesji Rady Miasta Świnoujście mówi wprost - mieszkańcy są zdeterminowani i gotowi do działania. Padają zarzuty o niszczenie środowiska, łamanie zasad i lekceważenie ludzi. W tle - inwestycja portowa określana jako „Przylądek Pomerania”.

Podczas przerwy w obradach sesji Rady Miasta Świnoujście przedstawiciele Warszowa nie pozostawili żadnych złudzeń. Ich wystąpienie było jednoznaczne, mocne i pełne emocji ale przede wszystkim konkretne. Jak podkreślili, nie jest to apel, lecz zdecydowany sprzeciw wobec działań prowadzonych na prawobrzeżu.



„To nie jest apel, to jest sprzeciw. Dzisiejsze wystąpienie dotyczy pojedynczej decyzji, dotyczy systemowego lekceważenia mieszkańców, świadomego niszczenia środowiska i działań, które coraz częściej noszą znamiona arogancji władzy oraz całkowitego oderwania rzeczywistości.”

Mieszkańcy Warszowa jasno wskazują mają dość decyzji podejmowanych ponad ich głowami. Bez konsultacji, bez dialogu, bez informacji.

„Decyzje zapadają ponad naszymi głowami, bez konsultacji, bez dialogu, bez jakiegokolwiek szacunku. Traktuje się nas jak przeszkodę, a nie społeczność, która ma prawo współdecydować o miejscu, w którym żyje.”

W tle całej sprawy jest inwestycja portowa określana jako „Przylądek Pomerania” - projekt, który według mieszkańców już dziś oznacza realną degradację terenu. Padają mocne zarzuty dotyczące wycinek i działań na obszarach chronionych.

„Nie można jednocześnie wycinać tysięcy, a w praktyce dziesiątek tysięcy drzew, w tym gatunków chronionych i zagrożonych, i mówić o trosce o środowisko.”

Jeszcze ostrzej brzmią słowa dotyczące legalności części działań.

„Budowa drogi technicznej na obszarze Natura 2000 dla inwestycji, które nie posiada wymaganych pozwoleń, to sytuacja skandaliczna.”

Mieszkańcy nie mają też złudzeń co do działań wizerunkowych, które ich zdaniem - mają przykryć rzeczywistość.

„Setki tysięcy złotych są wydawane na działania propagandowe i wizerunkowe. Trafiają te pieniądze na PR, zamiast na realne potrzeby mieszkańców.”

W oświadczeniu padło również jedno z najmocniejszych określeń - greenwashing.

„To nie jest żadna zielona transformacja. To jest greenwashing w najczystszej postaci.”

Jednak najważniejszy przekaz wybrzmiał na końcu. To już nie jest tylko krytyka - to zapowiedź konkretnych działań.

„Nie zgadzamy się na dalsze ignorowanie mieszkańców. Nie zgadzamy się na dewastację środowiska pod przykrywką ekologii. (…) Jeżeli będzie trzeba, zablokujemy te działania.”

To wyraźny sygnał, że Warszów wchodzi w etap otwartego konfliktu. Mieszkańcy mówią wprost - będą reagować, nagłaśniać i wykorzystywać wszystkie dostępne środki, również prawne i społeczne.

Co istotne, coraz więcej wskazuje na to, że Warszów nie jest już w tej sprawie sam. W mieście rośnie poparcie dla mieszkańców prawobrzeża, a temat inwestycji portowej przestaje być lokalnym sporem jednej dzielnicy.

To moment, w którym emocje zamieniają się w działania. I wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek.

Źródło: https://ikamien.pl/artykuly/46556/