ikamien.pl • Poniedziałek [31.03.2025, 08:56:32] • Międzyzdroje
Kochany Dziadku…

fot. Edmund Papski
Tam gdzie teraz stoisz — to na pewno ze swoim aparatem.
Spoglądasz uważnie spod czapki, patrząc jednym okiem w wizjer, a drugim w nasze dusze. Bo Ty nie robiłeś zdjęć. Tylko chwytałeś chwile, które pragnęły zostać utrwalone w czasie. Jakbyś mówił światu, „To należy zapamiętać”.
Nie znosiłeś sztucznej ulotności ludzkiej natury,
„Pachnieć powinien las, człowiek powinien być prawdziwy” – mówiłeś. I miałeś rację.
Byłeś człowiekiem wyrosłym z ziemi i z morza.
Z duszą rzemieślnika ale sercem poety. Nauczyli Cię w szkole życia, jak trzymać właściwie dłuto, aby to życie mocno i dobrze i uczciwie kształtować.
Kiedy w sali konferencyjnej teoretycy, długo debatowali. Potrafiłeś wstać i powiedzieć śmiało i głośno:
„Proszę państwa, wejścia na plażę róbcie pod kątem na wschód. Bo najczęściej wiatr z północnego zachodu je zasypuje.” Sala zamarła, a mądre głowy zaczęły pilnie notować w notesach.

fot. Edmund Papski
Wszędzie Cię było pełno. Na dachu, na kominie, na dźwigu na drabinie i motolotni. Tam, gdzie dziś bezpiecznie lata dron — Ty wchodziłeś sam, bez asekuracji. Dla Ciebie nie było rzeczy niemożliwych. Były tylko fotografie, których inni jeszcze nie zrobili. Na fotografiach ustawiałeś ludzi tak, aby każdy był najważniejszy. I żeby każdy czuł, że jest ważny. Bo jest, tak mówiłeś.
Całe swoje dojrzałe życie, spędziłeś z Haliną.
Szliście razem, wspólną ścieżką przez tyle lat, tych dobrych i tych gorszych.
Trzy lata temu Halina zdecydowała, że w tę ostatnią drogę pójdzie przodem.
A Ty teraz idziesz jej śladem, więc przytul ją tam mocno, również od nas, jak dawniej.

fot. Edmund Papski
Zostawiasz swoich synów – Sławka i Wojtka.
Zostawiasz swoje wnuki – Grację, Sarę, Michała, Agatkę.
I dalej – swoje prawnuczki: Zuzię i Elizę.
To przecież całe pokolenia ludzi, którzy dziś żyją dzięki Tobie
I będą żyć dalej – niosąc w sobie Twoje spojrzenie.
Widziałeś piękno w każdej kobiecie – bez względu na to czy miała 20, czy 80 lat – Miałeś w oku ten błysk, radość życia ale i szacunek dla innych, który otwierał przed Tobą każde serce.