U zbiegu ulic Zwycięstwa i Krasickiego widnieje znak zakazu zatrzymywania się i postoju. Właściciel luksusowego kabrioleta BMW postanowił mieć swoje auto na oku i kupił miejsce postojowe prawie pod szybą swojego sklepu.
fot. Czytelnik
Właściciel luksusowego BMW wykupił miejsce parkingowe wprost pod swoim butikiem. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby samochód stał zgodnie z przepisami. Urzędnicy pozwolili wykupić „kopertę” tuż przed bardzo ruchliwym przejściem dla pieszych.
U zbiegu ulic Zwycięstwa i Krasickiego widnieje znak zakazu zatrzymywania się i postoju. Właściciel luksusowego kabrioleta BMW postanowił mieć swoje auto na oku i kupił miejsce postojowe prawie pod szybą swojego sklepu.
fot. Czytelnik
- Pojazd utrudnia widoczność zarówno pieszym jak i innym pojazdom, ponieważ stoi bezpośrednio przed pasami i skrzyżowaniem dróg – uważa pan Robert.
Gdyby inny kierowca zostawił swoje auto w takim miejscu, jego pojazd z pewnością odjechałby na lawecie. Sam kierowca musiałby zapłacić także mandat za zatrzymanie się w odległości mniejszej niż 10 metrów od przejścia dla pieszych.
fot. Czytelnik
Co trzeba zrobić, żeby wykupić sobie miejsce parkingowe? Wystarczy napisać wniosek do burmistrza z prośbą o wyznaczenie. Według urzędników musi być zachowane min. 1,5 m przejścia na chodniku. Metr kwadratowy miejsca postojowego kosztuje 5 zł dziennie. Standardowa koperta to ok. 8 m2.