ikamien.pl • Poniedziałek [17.12.2018, 22:30:53] • Kamień Pomorski

Trafienie Wacha daje fotel lidera Medicinie

Trafienie Wacha daje fotel lidera Medicinie

fot. Organizator

16. grudnia rozegrana została ostatnia w 2018 roku kolejka Kamieńskiej Amatorskiej Ligi Futsalu. Zgodnie z tradycją XX edycji zgromadzeni w kamieńskiej hali widowiskowo-sportowej w niedzielne popołudnie kibice mogli zobaczyć cztery spotkania.

Pierwsi na parkiet wyszli piłkarze Mediciny oraz Dynamitu Benice. W pojedynku drugiego z przedostatnim zespołem w ligowej tabeli faworyt mógł być tylko jeden – drużyna Karola Ptaka, która nie zawiodła swoich kibiców. Już do przerwy prowadziła ona 4:0, choć po zmianie stron nieco spuściła z tonu to jednak ostatecznie bardzo pewnie wygrała 6:2. Warto podkreślić, że cztery gole w tym spotkaniu zdobył Mikołaj Karbowiak a dwa kolejne dorzucił Kamil Bogusz.

Trafienie Wacha daje fotel lidera Medicinie

fot. Organizator

Drugie starcie 5. kolejki zapisze się w pamięci obserwatorów pod znakiem gola XX edycji. Zdobył go Kamil Janik ze Zrywu Zamoście. Mimo asysty obrońcy przyjął on sobie piłkę na klatkę piersiową a potem uderzył z półwoleja tak, że broniący bramki Bosmana Chomino Filp Daroszewski mógł tylko bezradnie obserwować jak futbolówka zatrzepotała w okienku bramki. Był to jedyny gol w pierwszej połowie. W drugiej strzelał już tylko Bosman, który po trzech trafieniach Patryka Jankowskiego i dwóch Szymona Włodarka pewnie wygrał 5:1. Dla Zrywu to nie koniec złych wieści, bowiem do końca rundy zasadniczej pauzować będzie musiał Piotr Pluta, który zobaczył czerwony kartonik.

Trafienie Wacha daje fotel lidera Medicinie

fot. Organizator

W trzecim starciu osłabiony brakiem swoich ukraińskich gwiazd Vocatus Golczewo próbował stawić czoła Jack-Polowi Przybiernów. Udawało się to przez większość spotkania, ale w końcówce drugiej połowy do głosu doszli piłkarze z Przybiernowa, którzy zdobywając dwie bramki wygrali 3:1.

Najbardziej zacięty pojedynek rozegrany został pomiędzy Ekolem i Repro Service Pol. Jego wynik kosztował tych drugich utratą na rzecz Mediciny fotelu lidera. Chociaż częściej przy piłce byli piłkarze Repro to pierwsi gola za sprawą Bartłomieja Wacha zdobyli futsaliści z Dziwnówka.

Źródło: http://ikamien.pl/artykuly/26997/