ikamien.pl • Środa [10.10.2018, 17:02:39] • Kamień Pomorski

Już nie ma dzikich plaż......

Już nie ma dzikich plaż......

fot. Czytelnik

Szanowni Czytelnicy, W odpowiedzi na kierowane do naszej Redakcji liczne prośby o kontynuację oceny działań władz gminy w kończącej się kadencji chcielibyśmy zwrócić Państwa uwagę na stan realizacji zobowiązań wyborczych obecnego burmistrza S. Kuryłło i jego grupy radnych. Dzisiaj analiza kolejnego punktu ulotki wyborczej z 2014 – utworzenie plaży miejskiej przy ul. Wilków Morskich.

„Do zrobienia jest skatepark czy plaża miejska. Oczywiście nie powstanie w Kamieniu plaża lepsza od tej nadmorskiej, ale niewielkim kosztem można stworzyć atrakcyjne miejsce, gdzie będzie można przyjść z dziećmi, skorzystać z wypożyczalni sprzętu rekreacyjnego, nauczyć się windsurfingu, pojeździć na nartach wodnych, poćwiczyć na siłowni pod gołym niebem, rozpalić grilla. Jestem przekonany, że znajdzie się prywatny kapitał na zrealizowanie części tej inwestycji. Pewne rozmowy już odbyłem.”
Wiecie Państwo kto i kiedy wypowiedział te słowa? Kandydujący na burmistrza Stanisław Kuryłło, w listopadzie 2014. Zorganizowanie w Kamieniu plaży miejskiej wydawało się w tamtym okresie proste, szybkie i tanie. Problemem nie były procedury ani brak pieniędzy czy program naprawczy. Miał pojawić się prywatny kapitał na część inwestycji a nawet trwały już jakieś rozmowy w tej sprawie.

Trudno powiedzieć co się stało z prywatnym kapitałem. Plaża miejska przewijała się jeszcze jako projekt budżetu obywatelskiego. Niestety, budżet obywatelski skończył jako projekt “na półkę”. Podobnie na ten moment wygląda sprawa plaży miejskiej. Tzn. wygląda dokładnie tak samo jak w 2014 roku. Nie wygląda.
Temat jest co prawda „odświeżany” co jakiś czas a władze z entuzjazmem i optymizmem informują nas o postępie procesu projektu „plaża miejska”. Litościwie pominiemy milczeniem okres od 2014 do 2017. Ale w samym tylko 2018 roku Stanisław Kuryło zapewniał nas: „Na bieżąco przebiegają prace przygotowawcze do przebudowania terenu dzikiej plaży. W 2018 rozpoczniemy zmianę zagospodarowania tego terenu”. Tak mówił w styczniu br.

W kwietniu 2018 Kuryłło donosił „Złożyliśmy ostatni dokument – operat wodno-prawny. Trwa postępowanie, które zakończy się za 30 dni”. W budżecie gminy zabezpieczono na plażę 100.000 zł. Burmistrz poinformował radnych na sesji, że gmina będzie ubiegać się o środki z Urzędu Marszałkowskiego.
Niestety, w piękne i słoneczne lato 2018, podobnie jak w poprzednie lata, NIKT z mieszkańców nie kąpał się na plaży miejskiej w Kamieniu Pomorskim. Raczej niewiele osób skorzystało też z nart wodnych, siłowni pod chmurką, windsurfingu. I w tym wypadku naprawdę nie jest to wina programu naprawczego. Jedyne co dzisiaj można zrobić na dzikiej plaży to rozpalić grilla. A raczej ognisko, bo na grilla brakuje wyposażenia.

Co takiego tym razem było przeszkodą na prostej już drodze do realizacji jednego z punktów programu wyborczego S. Kuryłło i jego grupy radnych? Brak środków w budżecie? Raczej nie, skoro zabezpieczono pieniądze w budżecie miasta. Może brak umiejętności współpracy z instytucjami współfinansującymi podobne przedsięwzięcia? Może fiasko dialogu z prywatnymi inwestorami, z którymi rozmawiano już w 2014?
Czy macie Państwo jakieś spostrzeżenia, uwagi, opinie po lekturze niniejszego artykułu? Uprzejmie prosimy o równie liczny jak dotychczas udział w otwartej dyskusji na naszym redakcyjnym forum, bez ograniczeń i blokad komentarzy (poza łamiącymi regulamin).

mzk

Źródło: http://ikamien.pl/artykuly/26418/