ikamien.pl • Wtorek [07.08.2018, 08:44:31] • Kamień Pomorski

Z cyklu „Okiem pana Marcina” - Jak tanio odbudować mury miejskie, by były jeszcze piękniejsze

Z cyklu „Okiem pana Marcina” - Jak tanio odbudować mury miejskie, by były jeszcze piękniejsze

fot. Czytelnik

Problem znany, a rozwiązania przez lata brak. Znów przypominam, nikt tak nie zadba o miasto, jak jego mieszkańcy. Małymi krokami zbudują Państwo trwały sukces dla Kamienia.

Murów obronnych nie trzeba odbudować w jednym rzucie, wystarczy konsekwentnie, kawałek po kawałku doprowadzać je do porządku. Nalegam, by zacząć od wycięcia rosnących w nim drzew, tych w murach, nie starych wzdłuż murów. Wkrótce korzenie rozsadzą konstrukcję.

Z cyklu „Okiem pana Marcina” - Jak tanio odbudować mury miejskie, by były jeszcze piękniejsze

fot. Czytelnik

Jak zdobyć materiał? Znów, mieszkańcy. Po mieście walają się jego tony. Wystarczy by odpowiednie służby ustanowiły miejsce zbiórki cegieł rozbiórkowych i kamieni, nawet polnych. Nie drażnijmy mieszkańców pomysłem, by wszystko robili sami. Wystarczy dodać numer telefonu, gdzie będą oni mogli dzwonić, a pracownicy z traktorem i przyczepą przyjadą po dany materiał. Jest to bardzo proste.

Z cyklu „Okiem pana Marcina” - Jak tanio odbudować mury miejskie, by były jeszcze piękniejsze

fot. Czytelnik

Przypominam, że służby utrzymywane z podatków mają w obowiązku dbanie o wygląd miasta. Porozrzucane kostki brukowe i kamienie po mieście to zwykłe niedbalstwo.Proponuję ustanowić jeden dzień tygodnia/miesiąca kiedy materiał będzie odbierany.
Mury obronne, to zwykłe mury tylko, że większe. W dodatku kamieńskie posiadają mnóstwo wspierających je przypór. Dzięki temu, nawet z takimi brakami trzymają się dzielnie. Dobrze by było wykorzystać materiał najwyższej klasy, ale po co? Program naprawczy i tak mocno kroi wydatki władz, w tym muzeum. W końcu te mury powstały z kamieni i starych cegieł, a jakoś się trzymają.
Jak je upiększyć? Część mieszkańców już na to wpadło. Rośliny pnące świetnie się sprawdzają (tak pokryto np. wieżę zamku/pałacu w Łańcucie na Podkarpaciu). Wzmacniają i chronią, a jesienią zmieniają kolor (wtedy robi się bardzo fotogenicznie). W dodatku, trudniej by coś odpadło, bo przecież będzie obwiązane bluszczem. Nie proponuję by zazielenić całe mury.
Znów wydatki? W wielu miejscach miasta rośnie bluszcz, wystarczy pobrać szczepki. Najwięcej znajduje się go w otoczeniu zakładu kamieniarskiego koło cmentarza (ulica Gryficka).

Źródło: http://ikamien.pl/artykuly/25829/