POGODA

Reklama

Wydarzenia

ikamien.pl • Piątek [14.02.2020, 10:35:00] • Lubin

Tak było, dlaczego ten ośrodek w Lubinie nie istnieje?

Tak było, dlaczego ten ośrodek w Lubinie nie istnieje?

fot. Andrzej Ryfczyński

Idąc za ciosem i sugestiami naszych Czytelników, zaproponowałem redakcji ikamien.pl cykl zdjęciowy pod tytułem „Tak było”. Zapowiada się długi serial, bo przez ponad pół wieku utrwaliłem na kliszach naprawdę dużo obrazów. Ponieważ  nie jestem w stanie dokładnie wszystkiego opisać i zebrać z moich zasobów, pozwolę sobie na pewne skróty. Fotografie będą publikowane panoramiczne pomiędzy reklamami i wydarzeniami co dwa - trzy dni bez przerwy. Myślę, że  może to zająć dwa, a może trzy, lata. Zrobię tyle, na ile wystarczy mi sił i czasu. Podobnie będzie na portalu iswinoujscie.pl.

Totalna ruina ośrodka wczasowo-wypoczynkowego w Lubinie koło Międzyzdrojów jest znana niemal wszystkim na naszym terenie. Po prostu ten ośrodek nie istnieje. O tym już wcześniej pisaliśmy:
- Z cyklu „Jak zdobywano polski Dziki Zachód” www.iswinoujscie.pl/artykuly/47170/?v=1
oraz Co zostało z „Ośrodka Młodzieńczych Marzeń”? iswinoujscie.pl/artykuly/41886/

Tak było, dlaczego ten ośrodek w Lubinie nie istnieje?

fot. Andrzej Ryfczyński / archiwum

„Ośrodek Młodzieńczych marzeń” nad Jeziorem Wicko, tuż przy Zalewie Szczecińskim w Lubinie miał piękne położenie i wszystko co było potrzebne do wypoczynku. Brakowało tylko zaprojektowanego amfiteatru, który widzimy na projekcie. Amfiteatr miał służyć dla większej rzeszy okolicznych mieszkańców i wczasowiczów. W pełni funkcjonował od oficjalnego otwarcia 13 lipca 1969 roku.

Tak było, dlaczego ten ośrodek w Lubinie nie istnieje?

fot. Andrzej Ryfczyński / archiwum

Jak to ocenić? Wiadomo że administracja rządowa aż do sołtysa na wsi po zmianie ustrojowej w Polsce z tym tematem wyjątkowo nie poradziła sobie. Zwłaszcza na tzw. ziemiach odzyskanych. Do władzy dostali się ludzie którzy w swoich zawodach może coś potrafili zrobić, a w zarządzaniu mieniem po socjalizmie byli całkowicie zieloni.

Tak było, dlaczego ten ośrodek w Lubinie nie istnieje?

fot. Andrzej Ryfczyński / archiwum

Olbrzymia masa obiektów i terenów bezmyślnie i z wieloma wadami prawnymi została wyprzedana za bezcen. Teraz są to tereny zdewastowane i zakłócające cały system urbanistyczny nie tylko Lubina. Jeżeli chodzi o temat tylko tego ośrodka po byłym ZMS-esie, to jest skandal.

Tak było, dlaczego ten ośrodek w Lubinie nie istnieje?

fot. Andrzej Ryfczyński / archiwum

Od 15 lat i więcej poprzednie i obecne władze kompletnie nie radzą sobie z takimi terenami i do nich przyległymi, które dalej są we władaniu obecnej administracji. Dlatego takie i inne bardziej radosne utrwalone na kliszach chwile będę publikował pod tytułem „tak było”. Będzie to maraton. Jest tylko jeden niepisany warunek. Bardzo proszę o dzielenie się informacją. Wszelkie opisy pomogą mnie w dalszym sposobie doboru tematów i publikowania zdjęć z całego powiatu Kamieńskiego.

Tak było, dlaczego ten ośrodek w Lubinie nie istnieje?

fot. Andrzej Ryfczyński / archiwum

Andrzej Ryfczyński


komentarzy: 21, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-21 z 21

Gość • Czwartek [20.02.2020, 15:24:56] • [IP: 188.146.182.***]

Amatorzy, niedouczeni urzędnicy nowych władz Międzyzdrojów i powiatu kamieńskiego po przemianach politycznych bezmyślnie sprzedali za grosze nie znanym, niewiarygodnym kupcom. I tyle. Ciąg dalszy jest taki, że to jest tak dalej. Teren nie ma perspektywicznych planów i choć kawałek drogo gruntowej ujętej w planach i dokumentach. Kto będzie inwestować, jak prywaciarza ma się za dojną krowę. Ćwierć wieku bezkarności decydentów, ale premie się wypłaca zawsze!!

Gość • Środa [19.02.2020, 10:45:40] • [IP: 31.0.124.**]

Nalezy zapytać za obecny stan tego terenu byłych, a moze jeszcze obecnych włodarzy miasta Świnoujscia, kiedy to Sołectwa były pod ich panowaniem.

Lubinus • Poniedziałek [17.02.2020, 01:11:26] • [IP: 37.47.160.***]

Do Pani, Która jadła owoce drzew morwowych: Te piękne ogromne drzewa nadal rosną, ale nie przy tym ośrodku, tylko przy tzw. Harcówce przy ul. Głównej 52 - 56. Opiekujemy się nimi, nie pozwolimy ich wyciąć...Nie możemy być przecież głupsi od starożytnych Greków, którzy uważali morwę za symbol mądrości a to dlatego, że zakwita dopiero po przymrozkach i nigdy nie przemarza...Pozdrawiam wszystkich miłośników Lubina i tych miejscowych i tych przyjezdnych, no i p. Andrzeja naturalnie!

Gość • Niedziela [16.02.2020, 21:33:05] • [IP: 83.168.84.**]

Raczej przez kogo nie istnieje, a odpowiedz prosta przez powstała wtedy solidarność, a min przerwano wtedy budowę drogi S3 do Świnoujścia, którą Gierek zaczął.

mrx • Niedziela [16.02.2020, 00:13:00] • [IP: 31.0.21.***]

W roku 1975 jako absolwent Technikum Elektronicznego w Szczecinie zostałem KO wcem i D-J w ośrodku wLubiniu.W tym czasie panienki z Liceum Ekonomicznego w Szczecinie miały obóz jako zespół taneczny. Super.Fajnie było.ha ha.

Gość • Sobota [15.02.2020, 20:58:54] • [IP: 80.245.177.*]

pamiętam czasy jak ZSMP przekazał ten ośrodek €rzędowi miasta iędzyzdroje. To byla pierwsza dewastacja a pozniej tylko gorzej, do dzisiaj te osoby ktore wynosiły mienie osrodka pełnią poważne funkcje,

Gość • Sobota [15.02.2020, 19:44:40] • [IP: 37.248.167.**]

prywatny, kiedyś chyba był do sprzedania, kiedyś też gmina chciała go sprzedać i sprzedała, efekty wyboru inwestora widać na pierwszym zdjęciu.

Gość • Sobota [15.02.2020, 12:12:36] • [IP: 188.146.185.***]

Taka jest rzeczywistość i tego żaden zaklinacz nie zmieni. Gorsze! Końca nie widać. Cienizna do kwadratu!

rys • Sobota [15.02.2020, 09:10:26] • [IP: 46.169.208.***]

absolutnie się ni zgadzam, bo doskonale pamiętam tamte czasy, w mieście znajdował się tylko pełnomocnik d/s Międzyzdrojów a jego zadanie polegało zajmowanie się tylko tak zwaną komunalką, powiem więcej całe szczęście że odłączyliśmy się od Swinoujścia bo byłoby jeszcze gorzej

Gość • Sobota [15.02.2020, 07:22:58] • [IP: 31.0.32.**]

To chyba nie ten ośrodek, tu lipy rosły.

Emigrant • Sobota [15.02.2020, 05:03:41] • [IP: 174.87.205.***]

Jest ten ośrodek do kupienia? Teren prywatny czy gminny?

Gość • Sobota [15.02.2020, 00:26:39] • [IP: 95.41.89.**]

Czy to jest ten Ośrodek, a raczej był, gdzie przyjeżdżały dzieci na kolonie z całej Polski?? Ja pamiętam, że odwiedzałam młodych z mojej rodziny, którzy przyjechali z Polski na kolonie do Lubinia. Pamiętam, że rosły tam drzewa - morwy i jadłam ich owoce.

Gość • Piątek [14.02.2020, 18:17:27] • [IP: 188.146.185.***]

Myślę, że odłączenie się Międzyzdrojów od Świnoujścia i wybranie samodzielności jest główną przyczyną ruiny Lubina. W Świnoujściu niemal wszystko, łącznie z mieniem po bazie sowieckiej zagospodarowano. W Międzyzdrojach odwrotnie. Kompletna dewastacja gmin, a zwłaszcza Lubina. W zasadzie ostał się tylko kościół i cmentarz. Wszystko inne zniszczone. Międzyzdroje się dźwignęły dzięki dużej kasie zewnętrznej na obiekty wczasowe i molo. Jednak zabetonowano miasto, które straciło swój dawny charakter. Po prostu było brak fachowców. Wybrani w wyborach ludzie, to za mało. Do dzisiaj mamy miernotę charakterów zarządzających naszym mieniem. To jest katastrofa. Wielu nawet o tym nie wie.

Joanna • Piątek [14.02.2020, 16:01:50] • [IP: 37.248.211.***]

Pamietam jeszcze czasy ściany całej w mozaice-przedstawiającej słońce. Nie zrobiłam zdjęć, żałuje-w następnym sezonie już jej nie było... Proszę o więcej zdjęć i może historii tego miejsca.

Gość • Piątek [14.02.2020, 13:52:31] • [IP: 94.254.138.***]

Wiesz jak znaleźć obecne miejsce po ośrodku kolonijnym Spółdzielczości Mleczarskiej w Lubiniu ?? byłem tam na kolonii w latach '60 (rocznik 1956)

Gość • Piątek [14.02.2020, 12:12:03] • [IP: 83.13.48.***]

Wspaniała sprawa, szkoda że to wszystko zostało zapomniane. Zostały tylko ruiny i śmietnisko po wspaniałych czasach.

rys • Piątek [14.02.2020, 11:54:19] • [IP: 46.169.208.***]

historia lubi się powtarzać, po wojnie niszczono wszystko co było poniemieckie bo nie wiadomo było czy będzie to polskie czy też nie, jak się opamiętali to większość budowli o jakich tylko możemy pomarzyć już nie istniało, po komunie nastał czas demokracji i zaś to samo, wszystko co po komunie należało zniszczyć albo puścić w zapomnienie aż obudziliśmy się z ręką w nocniku a te lata w małżeństwie z Świnoujściem to co nam dało dobrego, tylko fajna maszynka do robienia pieniędzy a to ponad 10 lat wyjętych z życiorysu miasta i okolicznych miejscowości

Gość • Piątek [14.02.2020, 11:50:48] • [IP: 85.221.139.***]

Żal patrzeć na dzisiejszy stan tych miejsc.

Gość • Piątek [14.02.2020, 11:31:03] • [IP: 93.94.191.***]

Świetny pomysł. Mieszkam w okolicy od niedawna, fajnie będzie poczytać o historii nieznanych mi miejsc.

Gość • Piątek [14.02.2020, 11:25:13] • [IP: 37.47.146.***]

Cudne zdjęcia. Sentyment nasz były SEKRET.

Gość • Piątek [14.02.2020, 10:57:45] • [IP: 83.23.234.**]

Proszę również o zajecie się sprawą niezagospodarowanego terenu w Kamieniu, wis a' vis przystani jachtowej, od strony Żółcina (była dzika plaża i jej sąsiedztwo).

Oglądasz 1-21 z 21
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@ikamien.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Zrobiłeś zdjęcie lub film? Wyślij do nas! kontakt@ikamien.pl ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@ikamien.pl ■ Zrobiłeś zdjęcie lub film? Wyślij do nas! kontakt@ikamien.pl ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@ikamien.pl ■ Zrobiłeś zdjęcie lub film? Wyślij do nas! kontakt@ikamien.pl ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@ikamien.pl ■ Zrobiłeś zdjęcie lub film? Wyślij do nas! kontakt@ikamien.pl
■ W sobotę pan Jerzy płynął jachtem z Dziwnowa do Świnoujścia. Na morzu, koło wiatraka popsuł mu się jacht. Walczył, by nie zepchnęło go na ląd. Było bardzo niebezpiecznie. - Płynąłem z Dziwnowa –opowiada nam pan Jerzy – ustawiłem autopilota. Wszystko było OK., dopóki nie wpłynąłem do Świnoujścia. Na wejściu do Świnoujścia zaczęło coś mi tam zgrzytać, syczeć i sprzęt przestał działać. Całe szczęście, że miałem silnik i silnikiem odpychałem się, żeby mnie nie zepchnęło na ląd. Odpychałem się i odpychałem. Na szczęście mam system łączności z Kapitanatem. Powiadomiłem Kapitanat, że straciłem ster i proszę o pomoc SAR-u. Chłopaki przyjechali i mnie tu przyciągnęli – relacjonuje już po zakończonej szczęśliwie akcji pan Jerzy.■ "Sezon 2020 w Międzyzdrojach uważam za otwarty!” - tym słowami oraz gwizdkiem ratowniczym rozpoczął swą konferencję prasową z mediami Burmistrz Mateusz Bobek. Konferencję zorganizowano na plaży w Międzyzdrojach i była ona kolejnym etapem kampanii promującej lato 2020 w Międzyzdrojach. Kampania pod hasłem „Między nami Międzyzdroje ■