POGODA

Reklama

Wydarzenia

ikamien.pl • Środa [12.09.2018, 20:02:01] • Kamień Pomorski

„Okiem pana Marcina” poznajmy historię kamieńskich krzyżowców

„Okiem pana Marcina” poznajmy historię kamieńskich krzyżowców

fot. Organizator

Nie tak dawno w kaplicy w Chwarszczanach został wyróżniony dyrektor kamieńskiego muzeum. Wielką stratą jest fakt, iż pracownicy muzeum nie wymienili tych licznych zasług. Wystawiło to pana Grzegorza na serię ataków. Miejmy nadzieję, że następnym razem pracownicy muzeum nie popełnią tego błędu - nie sposób się dowiedzieć o jakie konkretne zasługi chodzi, jak i o jakie konkretne zabytki. Ufam, że jest to zwykłe niedopatrzenie i gratuluję panu Grzegorzowi.

Tutaj link:

www.ikamien.pl/artykuly/26047/

Z komunikatu natomiast dowiadujemy się sporo o ceglanej kaplicy zakonu templariuszy. Organizacji związanej z wyprawami krzyżowymi, bardzo wpływowej . Szkoda, że pracownicy muzeum pisząc o świątyni i krzyyżowcach nie rozpisali się nad słynną pielgrzymką księcia Bogusława X do Ziemi Świętej. Nic nie szkodzi, ja zabiorę Państwa w tę podróż, zostanie ona oparta o książkę pana Jerzego Perteka ''Polacy na morzach i oceanach'' Tom I (do roku 1795) z 1981 roku.

Kim był Bogusław X? Uznaje się go za najwybitniejszego z naszych lokalnych książąt pomorskich (dynastia Gryfitów, w literaturze zachodniej określanej jako Dom Gryfa), któremu nadano przydomek ''Wielki''. Należy dodać, iż Bogusław był zięciem Kazimierza Jagiellończyka. O personie władcy więcej tutaj:

pl.wikipedia.org/wiki/Bogus%C5%82aw_X_Wielki

Wyprawa odbyła się w roku 1497, na jej początkowym lądowym etapie Bogusławowi towarzyszyła liczna świta. W skład 300 osobowego orszaku nie mogło zabraknąć dostojników kościelnych, więc nikogo nie powinna dziwić obecność duchownych z Kołobrzegu, a także, co jest bardzo ważne z naszego miasta – Kamienia oraz starosty szczecińskiego. Większość pielgrzymów stanowili młodzi szlachcice pomorscy (więc, może i kamieńscy) i pruscy, zapewne wypchnięci przez starszych braci w walce o majątek. Mowa jest również o kilku szlachcicach z Gdańska.

Oficjalnie wyprawa rozpoczęła się 16 XII 1496 roku. Trasa prowadziła przez Berlin, Lipsk, Norymbergę, Wormację. Wormacja jest godna szerszej wzmianki, bo tutaj książę gościł u żony cesarza Maksymiliana. Tutaj również Bogusław zwolnił większość swojego orszaku. Następnym miastem na trasie był Innsbruck. Tutaj do pielgrzymki dołączyło niemieckie rycerstwo z książętami Fryderykiem, Janem z Saksonii oraz Erykiem z Brunszwiku. W tym mieście nasz pomorski książę, również uzyskał oficjalną zgodę od cesarza na podjęcie pielgrzymki, co było wówczas panującym zwyczajem. Informację tą zawarł w liście do swojej małżonki Anny Jagiellonki rezydującej w Szczecinie, córki króla Polski - Kazimierza Jagiellończyka.

25 IV 1497 roku pielgrzymka dotarła do Wenecji, gdzie lokalny armator zobowiązał się do przewiezienia pielgrzymów do Palestyny. Pod umową ze strony podróżujących, swój podpis złożył jako pierwszy Bogusław X, jako brat Georgius Boguslaus (Jerzy Bogusław). Zapewne by nie siać zbędnego rozgłosu. 14 V 1497 roku, pół roku później do momentu opuszczenia Szczecina statek podniósł kotwicę i wyruszył w rejs. Początek podróży morskiej nie przebiegł pomyślnie ze względu na nie sprzyjające wiatry. Trasę Wenecja – Modon (Kandia) książę pokonał po upływie sześciu tygodni.

30 VI 1497 roku pielgrzymi statek został napadnięty przez tureckich korsarzy. Turcy mieli dokonać abordażu i zostać odparci. W trakcie bitwy kilku rycerzy osłaniających księcia zostało śmiertelnie rannych, znani z imienia to: Krzysztof Polintzki i Jan Knut. Po nieudanym abordażu Turcy rozpoczęli ostrzał statku z udaną próbą jego podpalenia. W tej sytuacji nawiązano pertraktacje. Turcy dostali spory okup i doholowali uszkodzony pielgrzymi statek do brzegów Krety. Szalenie interesujące jest postępowanie strony tureckiej. Na wyspie nastąpił pogrzeb sześciu pielgrzymów poległych w walce.

Kolejny etapem podróży był Cypr i Jarga, gdzie udało się dobić bez przygód 3 VIII 1497 roku. Noc 25 na 26 VIII 1497 roku książę Bogusław X spędził na górze Synaj. Został tam mianowany rycerzem Świętego Grobu (również dość powszechny zwyczaj), po czym za męstwo w bitwie z Turkami pasował na rycerzy swoich kompanów.

30 VIII 1497 roku Bogusław X opuścił Jerozolimę w obawie, przed znajomą twarzą którą tam spotkał. Był to Żyd wysiedlony przez niego z Pomorza, władca po prostu obawiał się z jego strony zemsty.

18 XI 1497 książę zawinął raz jeszcze do weneckiego portu, gdzie został uroczyście przyjęty przez jednego z doży. Kim był doża? Tutaj link:

pl.wikipedia.org/wiki/Do%C5%BCa_Wenecji

Spotkanie zostało wzbogacone o sztukę teatralną przedstawiającą bitwę morską Bogusława z Turkami, która była już znaną historią w Europie.

Z Wenecji książę ruszył do Rzymu, by złożyć hołd papieżowi Aleksandrowi VI Borgii, od którego otrzymał pozłacany miecz. Zapewne chodzi tutaj o miecz poświęcany, tutaj link:

pl.wikipedia.org/wiki/Miecz_po%C5%9Bwi%C4%99cany

Droga na Pomorze prowadziła przez Sienę, Florencję, Bolonię i raz jeszcze Innsbruck, gdzie Bogusław X wziął udział w turnieju rycerskim. Ostatecznie władca powrócił do Szczecina 12 IV 1498, gdzie po blisko półtora rocznej nieobecności został uroczyście powitany.

Niestety brakuje informacji na temat świty, zwłaszcza kompanów z podróży pasowanych na rycerzy. Możliwe, iż wśród nich znajdował się ktoś z naszego miasta, ale to już pozostawiam historykom. Natknąłem się na informację, iż w jednym z pomorskich kościołów zachowało się malowidło przedstawiające ową bitwę morską, niestety ja doszukałem się jedynie niewyraźnej ilustracji ze wspomnianej książki.

źródło: www.ikamien.pl


komentarzy: 3, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-3 z 3

Gość • Czwartek [13.09.2018, 22:53:07] • [IP: 93.94.191.***]

Ale pojechane, hahaha, brawo dla Pana Marcina

Gość • Czwartek [13.09.2018, 13:18:23] • [IP: 213.238.86.***]

bardzo ciekawy artykuł. świetna robota.

Dyktator • Środa [12.09.2018, 22:26:35] • [IP: 5.172.233.**]

Uczestnik protestu KODu w grudniu2016 w Szczecinie, a hasła brzmiały-Precz z kaczorem dyktatorem, Stop arogancji władzy, Niech Kaczyński pocałuje nas w Dudę.

Oglądasz 1-3 z 3
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@ikamien.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Zrobiłeś zdjęcie lub film? Wyślij do nas! kontakt@ikamien.pl ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@ikamien.pl ■ Zrobiłeś zdjęcie lub film? Wyślij do nas! kontakt@ikamien.pl ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@ikamien.pl ■ Zrobiłeś zdjęcie lub film? Wyślij do nas! kontakt@ikamien.pl ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@ikamien.pl ■ Zrobiłeś zdjęcie lub film? Wyślij do nas! kontakt@ikamien.pl
■ W rejonach północnych od rana będzie rozwijać się konwekcja burzowa z silnymi / bardzo silnymi porywami wiatru do 70-90 km/h, lokalnie 95 km/h.■ Na południowym - zachodzie i zachodzie kraju prognozowane są wzrosty temperatury maksymalnej powietrza do 30°C. Ponadto, w rejonach zachodnich i częściowo północnych w drugiej części dnia rozwinie się konwekcja burzowa z silnymi / bardzo silnymi porywami wiatru do 70-95 km/h. ■ W wypadku na drodze wojewódzkiej Rzewnowo – Golczewo śmierć poniosła pasażerka Mercedesa. Zderzenie skutera z samochodem około godz. 10.30 miało miejsce na drodze wojewódzkiej Rzewnowo – Golczewo. Jedna osoba poniosła śmierć na miejscu ■ Uwaga, mieszkańcy Dobropola, Piasków Wielkich i Sierosławia. Komunikat Dyrektora ZGK i M w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia dostarczanej przez wodociąg publiczny Dobropole, Piaski Wielkie i Sierosław ■ Wyczyścili konto bankowe nieświadomej starszej kobiety? Bez skrupułów wyczyścili konto bankowe nieświadomej kobiety z Domu Pomocy Społecznej w Śniatowie- pisze Dziennik Powiatu Kamieńskiego. -Policja prowadzi śledztwo w sprawie możliwości bezczelnego przywłaszczenia ponad 80 tysięcy złotych. Poszkodowaną ma być jedna ze starszych pensjonariuszek DPS w Śniatowie, która posiadała ponad 80 tysięcy złotych ze sprzedaży mieszkania w jednej ze wspólnot. Jak donosi dziennik, przestępstwa mogli dopuścić się członkowie najbliższej rodziny z gminy Międzyzdroje, którzy za pomocą znajomego notariusza mieli podstępnie uzyskać pełnomocnictwo od nieświadomej niczego starszej kobiety. Śledztwo w tej sprawie prowadzi kamieńska Policja pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Szczecinie ■ Do bardzo poważnego wypadku doszło na ulicy Słowiańskiej w Wolinie, gdzie rozpędzony motocyklista nie zdążył wyhamować i uderzył w samochód. Jak się okazuje, siła uderzenia była tak duża, że uderzone przez motocyklistę auto zatrzymało się na drzewie. Kierujący motocyklem cudem przeżył wypadek i został przetransportowany helikopterem do szpitala w Szczecinie ■ W barze "Rejs" wybuchł pożar w skutek którego spłonął pawilon usługowo - gastronomiczny. Zniszczeniu uległ także zaparkowany przy pawilonie samochód. Pechowa zaczął się poniedziałek w Międzyzdrojach. Pracownik ochrony przy Alei Gwiazd o godzinie 5 nad ranem zauważył pożar ciągu pawilonów usługowych. Natychmiast zadzwonił po straż ■ 19 strażaków wyciągało z dołu mężczyznę, który 6 września, około godziny 18.00 spadł ze stromej skarpy. Na szczęście, kilka minut wcześniej na szlaku prowadzącym wokół jeziora nieszczęśnik spotkał kobietę. To właśnie ona, gdy usłyszała przeraźliwy krzyk spadającego ze zbocza mężczyzny natychmiast powiadomiła służby ratownicze ■ Centralne Biuro Antykorupcyjne kontroluje spółkę Międzyzdrojski Rynek. Jak informuje Polska Agencja Prasowa agenci sprawdzają czy majątek gminy, który został wniesiony do w większości prywatnej spółki został odpowiednio zabezpieczony ■ Śmiertelny wypadek - 71-latka najpierw opalała się na plaży, potem szła wzdłuż torów i została potrącona przez lokomotywę ■ We wsi dożynki a w centrum Świerzna pożar domu! W dożynkową noc, około północy w płomieniach stanął opuszczony dom w centrum Świerzna (niedaleko Urzędu Gminy). Pierwsza do akcji przybyła Policja a następnie OSP Świerzno. Budynek został prawdopodobnie podpalony. Nie wiadomo czy w środku przebywali ludzie ■